Bartnik Biebrzański

Bartnik Biebrzański – to pasja….

Przygodę z pszczelarstwem rozpoczęliśmy w bardzo ciekawych okolicznościach.

Kiedyś przy kolacji rozmawiałem z moim teściem Zygmuntem na temat gryki,
który to stwierdził, że aby mieć przyzwoitą ilość ziarna, potrzebne są pszczoły, które ją zapylą. I to mnie natchnęło, bo kto jak nie ja dźwignie temat. Po dwóch latach zgłębiania tematyki pszczelarstwa, zakupiłem pierwsze 10 rodzin. Warto jednak zaznaczyć, że nie miałem tradycji pszczelarskich i od kogo pobierać nauki.  Na obecną chwilę pszczołami zajmujemy się ja, moja żona jaki i syn. Z racji tego, że pracujemy zawodowo, pszczoły stanowią zajęcie na weekendy lub popołudnia, po pracy. Natomiast naszym cichym marzeniem jest, aby w każdy dzień móc zajmować się pszczołami na „pełen etat”. Budzić się o poranku i obserwować ruszające do pracy małe robotnice a wieczorami poczuć zapach świeżego nektaru z ula.

Bartnik Biebrzański to pasieka stacjonująca w dwóch miejscach. Jedno z nich to wieś Małowista, która znajduje się w otulinie Biebrzańskiego Parku Narodowego, zaś drugie to miejscowość Pokośno leżąca na skraju 200ha lasu. Tereny te wchodzą w skład zielonych płuc polski, dlatego nasze miody jak i inne produkty charakteryzują się wyjątkowym aromatem i smakiem. Pozyskiwane są w odpowiednio przygotowanej pracowni, która jest pod stałym nadzorem Powiatowego Lekarza Weterynarii, czego dowodem jest zezwolenie na Sprzedaż Bezpośrednią miodu i produktów pszczelarskich nr 20115606.

Nasze prace w pasiece nie ograniczają się tylko do opieki nad pszczołami. Sami budujemy tradycyjne drewniane ule – warszawskie poszerzane – wg. projektu z lat 50. Konstrukcja pozwala nam na pozyskiwanie wielu miodów odmianowych, które są rozlewane na zimno, czyli zaraz po miodobraniu.

Nasza pasja jest stosunkowo młoda, bo funkcjonuje od roku 2012, ale już zdobyliśmy pierwsze trofea w tej dziedzinie.

Dziękujemy i zapraszamy

Krzysztof Surel

Nasze pasieki